Drogi i autostrady na Euro 2012

Menosan For Sale Requip No Prescription Buy Remeron No Prescription Buy Online Isordil Buy Tenormin Online Hyzaar For Sale Rhinocort No Prescription Buy Kamagra No Prescription Buy Online Arava Buy Plan B Online Brite For Sale Anatrim No Prescription Buy Isordil No Prescription Buy Online Mentat Buy Relafen Online Avandia For Sale Differin No Prescription Buy Zanaflex No Prescription Buy Online 36 Beauty Buy Mexitil Online Grifulvin For Sale Clarina No Prescription Buy Wellbutrin No Prescription Buy Online Actoplus Met Buy Arimidex Online

Ministerstwo Transportu przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej w 2012 roku zamierza przeznaczyć ponad 14,6 mld złotych na nieplanowane wcześniej drogi i autostrady - donosi “Rzeczpospolita”. Łączne wydatki na projekty drogowe przekroczą przed mistrzostwami 100 mld zł. Z tego ponad 22 mld zł zostanie przeznaczone na inwestycje, które przyspieszono w związku z organizacją Euro 2012. Budżet państwa miałby na nieplanowane wcześniej drogi wyłożyć dodatkowo 14,6 mld zł. Drogą ekspresową miałyby zostać połączone Poznań i Wrocław. Koszty budowy tego 175-kilometrowego odcinka szacuje na 4,2 mld zł, czyli ok. 6,3 mln euro za kilometr. Według Ministerstwa Transportu, kilometr drogi ekspresowej będzie kosztować od 4 do 6 mln euro, a autostrady - od 5,5 do 7 mln euro. Zdaniem niezależnego specjalisty to jednak nierealistyczne założenia, bowiem już dziś kilometr autostrady to koszt ok. 8 mln euro, a w przypadku drogi ekspresowej koszt kilometra wynosi ok. 6 mln euro.

Ministerstwo Transportu, które przygotowało nowy plan inwestycyjny, twierdzi, że zweryfikowało kosztorysy. Eksperci resortu założyli jednak, że ceny nie wzrosną już o więcej niż 30 proc. Zdaniem specjalistów z branży plany rządu są mało realistyczne i nie ma szans, by udało się zbudować 100 proc. niezbędnych dróg. - Jeżeli zrealizujemy 50 - 60 proc. planowanych inwestycji, będzie to można uznać za sukces - twierdzi cytowany przez “Rz” ekspert. Ponadto, jeżeli wszystkie przetargi będą ogłoszone w tym samym czasie i wszystkie inwestycje będą realizowane jednocześnie, to zabraknie materiałów i ludzi a ceny drastycznie wzrosną. Nie wiadomo czy rząd znajdzie pieniądze na sfinansowanie tych inwestycji.

Większość pieniędzy ma pochodzić z funduszy unijnych, prawie 76 mld zł pochodzić będzie z programu “Infrastruktura i środowisko”, ponad 20 mld zł ma zapewnić budżet, a 13 mld zł ma wpłynąć do 2015 roku z Krajowego Funduszu Drogowego. Reszta ma pochodzić m.in. z kredytów. Pieniądze z KFD jednak nie są pewne - resort transportu zakłada, że do funduszu będzie co roku wpływać 80 proc. z opłaty paliwowej, jednak drogowcy opłatą paliwową muszą dzielić się z kolejarzami, którzy chcieliby na swoje inwestycje dostawać więcej niż 20 proc. wpływów. {Źródło: “Rzeczpospolita”}


Zobacz też wpisy o podobnej tematyce:

Zostaw komentarz!