H. Surkis obwinia parlament o opóźnienia

Menosan For Sale Requip No Prescription Buy Remeron No Prescription Buy Online Isordil Buy Tenormin Online Hyzaar For Sale Rhinocort No Prescription Buy Kamagra No Prescription Buy Online Arava Buy Plan B Online Brite For Sale Anatrim No Prescription Buy Isordil No Prescription Buy Online Mentat Buy Relafen Online Avandia For Sale Differin No Prescription Buy Zanaflex No Prescription Buy Online 36 Beauty Buy Mexitil Online Grifulvin For Sale Clarina No Prescription Buy Wellbutrin No Prescription Buy Online Actoplus Met Buy Arimidex Online

Szef Federacji Futbolu Ukrainy (FFU) Hryhorij Surkis ponownie ostrzegł w poniedziałek przed odebraniem Ukrainie prawa do organizacji piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 r. - Mamy jeszcze czas, ale gdy minie sześć miesięcy od pierwszej żółtej kartki, ten turniej może nam być odebrany - powiedział na konferencji prasowej w Kijowie. Surkis jest zaniepokojony przede wszystkim postawą ukraińskiego parlamentu, zwanego tu Radą Najwyższą, który od ponad miesiąca nie przystępuje do pracy. Dzieje się tak z winy opozycji, która nie dopuszcza do otwarcia obrad, protestując przeciwko działaniom władz, dążących do pogłębienia współpracy Ukrainy z NATO.

- By umożliwić firmom zagranicznym inwestowanie na Ukrainie, należy dać im możliwość robienia tego w sposób przejrzysty. Są to dziesiątki norm prawnych, które powinny być rozpatrzone przez parlament, m.in. procedury przetargowe, jedno okienko rejestracji firm. Jeśli tego nie będzie, nikt do nas nie przejdzie - przestrzegł Surkis. Szef FFU nie traci jednak nadziei, że wszystkie te kwestie zostaną uregulowane. - Widzę życzenie prezydenta (Wiktora Juszczenki) i szefa Narodowej Agencji ds. EURO 2012 (Jewhena Czerwonenki), którzy chcą zrobić wszystko, by EURO 2012 na Ukrainie odbyło się - powiedział Surkis.

W styczniu prezydent Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) Michel Platini wyraził zaniepokojenie z powodu “poślizgów” Polski i Ukrainy w przygotowaniach do Euro 2012. - Mam nieodparte wrażenie, że najbliższe cztery do sześciu miesięcy będą przełomowe, by uniknąć krytycznych poślizgów w projektach infrastruktury sportowej i publicznej i zachować wiarygodność projektu Euro 2012 jako takiego - powiedział szef UEFA.

Źródło: “GW”


Zobacz też wpisy o podobnej tematyce:

Zostaw komentarz!