Ruszyła budowa Baltic Areny
Wbiciem symbolicznego gola i przyjazdem zupełnie realnych koparek i spycharek rozpoczęła się w poniedziałek budowa stadionu piłkarskiego w Letnicy. Obiekt ma być gotowy za dwa lata, w grudniu 2010. Pierwszy mecz: wiosną 2011… Na placu w Letnicy, gdzie za dwa lata stanie jeden z największych stadionów w Polsce, w poniedziałek stało jedynie kilka koparek i wywrotek oraz niewielki namiot w kształcie i kolorze przyszłej areny.
- Ten prawdziwy będzie większy - żartował Ryszard Trykosko, prezes spółki BIEG 2012, która prowadzi budowę stadionu. I rzeczywiście: stadion piłkarski w Letnicy będzie jednym z największych obiektów w Gdańsku. Będzie długi na 227 m, szeroki na 197 m i wysoki na 45 m. Dla porównania falowiec przy ul. Obrońców Wybrzeża ma 860 m długości, a wieża kościoła Mariackiego ok. 82 m wysokości.
Zanim jednak stadion powstanie, trzeba wyrównać teren, wykonać meliorację, a także wymienić grunt - ten, który dziś jest w Letnicy, nie nadaje się do stawiania na nim konstrukcji. I za to właśnie odpowiada firma Wakoz, której pracownicy wbili pierwszą łyżkę koparki w ziemię w Letnicy. - Torf wywieziemy do żwirowni pod Gdańskiem. Odpady niebezpieczne najprawdopodobniej do zakładu utylizacyjnego w Koninie. Muły być może zostaną wysypane do Zatoki Gdańskiej - tłumaczył Andrzej Mastalerz, odpowiedzialny w Wakozie za prace w Letnicy.
Roboty prowadzone przez Wakoz są o tyle ważne, co mało spektakularne: - Gdy opuścimy plac robót w czerwcu, ten teren będzie wyglądał praktycznie tak samo, tylko będzie bardziej płasko i stabilnie - śmiał się Andrzej Mastalerz. Zanim jednak do tego dojdzie przez plac budowy przewinie się ogromna ilość sprzętu budowlanego, w tym koparek, spycharek i wozideł. Samych wywrotek, którymi z Letnicy będzie wywożony torf, grunt i odpady będzie ok. 100.
- Budowa zawsze jest uciążliwa dla okolicznych mieszkańców, ale postaramy się te niedogodności zminimalizować. Ciężarówki będą jeździć przede wszystkim nocą, przed wyjazdem z placu budowy zostaną oczyszczone ich koła i podwozie, aby błota nie wywozić na ulice miasta - zapewniają przedstawiciele Wakozu.
Źródło: Trojmiasto.pl
Kategoria: News - 16/12/2008
Zobacz też wpisy o podobnej tematyce:

Zostaw komentarz!