Surkis nerwowo o Euro 2012

Menosan For Sale Requip No Prescription Buy Remeron No Prescription Buy Online Isordil Buy Tenormin Online Hyzaar For Sale Rhinocort No Prescription Buy Kamagra No Prescription Buy Online Arava Buy Plan B Online Brite For Sale Anatrim No Prescription Buy Isordil No Prescription Buy Online Mentat Buy Relafen Online Avandia For Sale Differin No Prescription Buy Zanaflex No Prescription Buy Online 36 Beauty Buy Mexitil Online Grifulvin For Sale Clarina No Prescription Buy Wellbutrin No Prescription Buy Online Actoplus Met Buy Arimidex Online

Prezydent Federacji Futbolu Ukrainy Hryhorij Surkis ostrzegł, że jeśli któreś z ukraińskich miast nie zdąży nadrobić przygotowań do turnieju, większość jego meczów odbędzie się w Polsce. Surkis przedstawił we wtorek dokumenty z warunkami UEFA, które należy spełnić, by zachować równy podział miast-gospodarzy Euro 2012 między Polską a Ukrainą.

- Sytuacja jest banalnie prosta. Jeśli choć jedno z trzech miast (prócz Kijowa), dopuszczonych do tego wyścigu, się potknie, to pociągnie za sobą kolejne i wówczas formuła cztery na cztery zmieni się na formułę cztery na dwa (z korzyścią dla Polski). Z dwóch miast, które pozostaną, zostanie wybrane najlepsze - powiedział Surkis na konferencji prasowej.

Listy ze swoimi warunkami UEFA wystosowała do władz Kijowa, Doniecka, Charkowa i Lwowa. Zgodnie z decyzją europejskiej federacji piłkarskiej z ubiegłego tygodnia miasta te mają szanse przyjęcia rozgrywek turniejowych, jeśli do końca listopada nadrobią opóźnienia w przygotowaniach.

Pewnym gospodarzem Euro 2012 według oceny UEFA jest dziś tylko Kijów, choć i on musi przyspieszyć prace, związane z modernizacją stadionu, lotniska i przygotowaniem bazy hotelowej. Jeśli ukraińska stolica tego nie zrobi, nie może liczyć na utrzymanie prawa do organizacji meczu finałowego ME-2012. Podobne uwagi dotyczą wszystkich ukraińskich kandydatów. Zdaniem UEFA, tak jak Kijów, mają one problemy z infrastrukturą sportową, hotelową i transportową.

W trakcie wtorkowej konferencji w Kijowie Surkis skrytykował władze Odessy i Dniepropietrowska, które decyzją UEFA z ub. tygodnia całkowicie odpadły z wyścigu o Euro 2012. Tego dnia mer Odessy Eduard Gurwic poinformował, iż poskarżył się na werdykt UEFA szefowi FIFA Josephowi Blatterowi. W ubiegłym tygodniu zaskarżenie decyzji UEFA zapowiedziały także władze Dniepropietrowska.

- Przegrywać należy z godnością. Swymi nieodpowiedzialnymi oświadczeniami niektórzy oficjalni przedstawiciele Dniepropietrowska i Odessy szkodzą reputacji naszego kraju - powiedział Hryhorij Surkis.

Źródło: PAP


Zobacz też wpisy o podobnej tematyce:

Zostaw komentarz!