UEFA podjęła decyzję w sprawie Euro 2012

Menosan For Sale Requip No Prescription Buy Remeron No Prescription Buy Online Isordil Buy Tenormin Online Hyzaar For Sale Rhinocort No Prescription Buy Kamagra No Prescription Buy Online Arava Buy Plan B Online Brite For Sale Anatrim No Prescription Buy Isordil No Prescription Buy Online Mentat Buy Relafen Online Avandia For Sale Differin No Prescription Buy Zanaflex No Prescription Buy Online 36 Beauty Buy Mexitil Online Grifulvin For Sale Clarina No Prescription Buy Wellbutrin No Prescription Buy Online Actoplus Met Buy Arimidex Online

Euro 2012 odbędzie się w czterech polskich i czterech ukraińskich miastach, a finał w Kijowie - zdecydował Komitet Wykonawczy UEFA, który kończy obrady na portugalskiej wyspie Madera. O takim podziale zdecydowały ostatnie posunięcia rządu, który przyznał dodatkowe środki na przygotowania i zatwierdził plan finansowy - przyznał Michel Platini.

- To zwycięstwo Ukrainy - powiedziała z ulgą premier Julia Tymoszenko podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej. - Jestem szczęśliwa, że mistrzostwa odbędą się we wszystkich czterech ukraińskich miastach! Podobnie jak większość Ukraińców, którzy z niepokojem czekali na decyzje UEFA. Teraz Ukraina może odetchnąć z ulgą - dostała wszystko, o co drżała od maja. Wówczas Michel Platini postawił ultimatum:- Macie czas do 30 listopada - rzucił podczas konferencji prasowej szef UEFA. Jeśli nie będzie poprawy dwa, a nawet trzy miasta mogą stracić turniej! Dodał ponadto, że wymaga radykalnego przyspieszenia przygotowań także w Kijowie. - Jeśli nie da rady, finał odbędzie się w Warszawie - zagroził.

Od tego momentu rozpoczął się wyścig z czasem. Ukraińskie miasta co kilkanaście dni odwiedzali delegaci UEFA. Zazwyczaj wyjeżdżali z mieszanymi uczuciami. Największy niepokój budziła słaba infrastruktura, a przede wszystkim zbyt mała liczba miejsc w hotelach, które są dla europejskiej federacji jednym z najważniejszych warunków organizacji Euro 2012.

Także nad budowanym stadionem w Kijowie zaczęły się piętrzyć problemy. Szef powołanej przez parlament komisji śledczej alarmował. “Skala nadużyć przy budowie stadionu jest niepokojąca. Możemy stracić Euro - przestrzegał. » Brakowało projektów, w niezbyt jasnych okolicznościach przetarg na budowę dachu wygrała firma, która nigdy nie realizowała podobnych projektów, nieznane były też koszty inwestycji.

Złe wieści zaczęły docierać również z kolejnych miast. Lokalne władze apelowały do Julii Tymoszenko, że bez pieniędzy z budżetu państwa nie uda im się zorganizować turnieju. Tymczasem próby pozyskania środków z rezerw banku centralnego spotkały się z wetem prezydenta i protestem Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Do prasy przeciekł również tajny raport UEFA, z którego wynikało że nie ma najmniejszych szans, by stadion w tym mieście powstał na czas.

- To już jednak za nami - zapewniał kilka dni temu wicepremier Ukrainy Iwan Wasiunyk, odpowiedzialny za przygotowania do turnieju z ramienia rządu . - Ukraina wypełniła wszystkie zobowiązania wobec UEFA. I to potwierdziły władze europejskiej piłki podczas spotkania na malowniczej Maderze. Szesnaście meczów turnieju więc odbędzie się na Ukrainie: w Kijowie, Charkowie, Doniecku i Lwowie, a finał 1 lipca 2012 r. na stołecznym “Stadionie Olimpijskim”. Z kolei w Polsce rozegranych zostanie piętnaście spotkań, w tym mecz otwarcia w Warszawie (8 czerwca 2012).

Co zdecydowało o tak szczęśliwym dla Ukrainy werdykcie komitetu wykonawczego UEFA? Przeforsowana w ostatniej chwili decyzja ukraińskiego rządu, który przyznał dodatkowe środki na przygotowania - podaje ukraiński serwis Sport Gala i cytuje Platiniego. - Bez niej Ukraina straciłaby Euro 2012 - mówi szef UEFA. Władze europejskiej federacji uwierzyły ponadto zapewnieniom ukraińskiego prezydenta i ukraińskiej premier, że projekt Euro 2012 nie jest zagrożony. Platiniego długo też przekonywał szef tamtejszej piłki, znany z dużych wpływów w UEFA Hryhorij Surkis.

Źródło: “GW”


Zobacz też wpisy o podobnej tematyce:

Zostaw komentarz!