W stanie gotowości do Euro 2012

Menosan For Sale Requip No Prescription Buy Remeron No Prescription Buy Online Isordil Buy Tenormin Online Hyzaar For Sale Rhinocort No Prescription Buy Kamagra No Prescription Buy Online Arava Buy Plan B Online Brite For Sale Anatrim No Prescription Buy Isordil No Prescription Buy Online Mentat Buy Relafen Online Avandia For Sale Differin No Prescription Buy Zanaflex No Prescription Buy Online 36 Beauty Buy Mexitil Online Grifulvin For Sale Clarina No Prescription Buy Wellbutrin No Prescription Buy Online Actoplus Met Buy Arimidex Online

Jesteśmy dobrze przygotowani do Euro 2012, biorąc pod uwagę, że decyzja o wyborze organizatorów zapadła pół roku później niż zwykle - uważa minister sportu i turystyki Elżbieta Jakubiak. Wedle jej słów półroczne opóźnienie podjęcia przez UEFA decyzji o wyborze gospodarzy Euro 2012 spowodowało, że Polska i Ukraina mają mniej czasu na przygotowania. - Ja nie zamierzam tego czasu oddawać UEFA, mamy zamiar odzyskać te pół roku, jeśli chodzi o terminy przygotowań do Euro. Rozmawiamy ze sobą dość twardo. Oni wymagają ode mnie, żebym przygotowała piękny teatr - za widowiska odpowiadają oni. Będę chciała uzyskać czas na realizacje przedsięwzięć - zapowiedziała minister sportu podczas konferencji prasowej w Opolu.

Zdaniem Jakubiak, która w środę przebywała na Opolszczyźnie odwiedzając obiekty sportowe przygotowywane z myślą o piłkarskich mistrzostwach Europy, Polska nie ma powodu obawiać się zaplanowanej na listopad wizytacji koordynatorów UEFA. Zdaniem minister problemy może spowodować sprawa dworców kolejowych w miastach, gdzie przewidziano rozgrywanie spotkań Euro 2012. - Problem remontów dworców będzie najtrudniejszy. Dworce w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu wymagają zasadniczej przebudowy. Zastanawiamy się nad przebudową całości, albo tylko remontem torowisk i kosmetyką - aby goście czuli się komfortowo - zaznaczyła.

Jakubiak dodała, że po 1 listopada zostaną wybrane firmy, które zrealizują projekty architektoniczne, a w 2008 rozpisany zostanie przetarg na budowę stadionów. - To daje nam szanse na zrealizowanie tych projektów do połowy roku 2011. Moją rolą jest teraz wynegocjowanie terminu. W umowie jest 2010, a ja potrzebuję 2011. Myślę, że pół roku mam już jak w banku - bo jeśli ktoś się spóźnił z decyzją, to mam prawo wymagać, żeby oddał mi ten czas - podkreśliła. Minister oceniła, że Polska wypada gorzej od Ukrainy pod względem przygotowania stadionów do Euro. - Oni mają je praktycznie gotowe, w ciągu dwóch lat będą już mieli wszystkie stadiony, ale my jesteśmy krajem, w którym jednak jest infrastruktura sportowa, hotelowa i drogowa. My jesteśmy z niej niezadowoleni, ale ona istnieje. Pod względem infrastruktury drogowo - hotelowo - turystycznej, bazy sportowej i zabezpieczeń związanych ze stadionami zostaliśmy ocenieni jako przygotowani - argumentowała. {Źródło: “GW”}


Zobacz też wpisy o podobnej tematyce:

Zostaw komentarz!